Przedsiębiorcy: Żyjemy w zawieszeniu

Tomasz Siekierski, właściciel brodnickiej (woj. kujawsko – pomorskie) drukarni Multi właśnie się dowiedział się, że ma zapłacić wynagrodzenie za marzec piętnastu uczniom (którzy są w domach), a po jakimś czasie dostanie refundację. To oznacza dla niego wydatek ok. 6 tys. zł i to w czasie, gdy dostał informację, że jego poważny kontrahent „zawiesza płatności”. – Czekałem na 20 tys. zł zapłaty za usługi – przyznaje.